już bardzo dawno temu miałyśmy siostrę o imieniu Irmina miała ona 18 lat była bardzo pozondnom , miłom , uczciwom i mondrom dziewczynom chodziłyśmy razem z niom wszendzie ! jednak teraz gdy to piszemy jest nam bardzo smutno ! do zeczy6 ! pewien psychiczny chłopak o imieniu Andrzej , zakochał się w niej po uszy ! ona go nie chciała naj pierw chciała ukonczyc szkołe , była bardzo ladna miała blond wlosy zawsze upięte w piękny dugi warkocz ! ten chłopak nie dawał za wygranom , walczył o wzglendy Irminy ! jednak ona ciongle orzucała jego zaloty. hłopak mógł mieć każdą bo był bardzo przystojny lecz wybrał Irmine . gdy ona tak ciąle go odpychała nie mógł już tego znieść ..... napisał do niej sms :"hej Irminko może byśmy się dziś podkali dam już sez tobom spokuj chce być twojm kolegom "
nagle ona odpisała : "hej ok możemy się spodkać o 11:00 w parku "
lecz Irmina nie wiedziała jakie zamiary ma Andzej .
Irmina zapytała się czy może wziąść s ze sobą bo po prostu czuje się nie swojo
Andrzej się zgodził
spodkaliśmy się spodkanie przebiegało fainie smiliśmy się ,gadaliśmy i nawet nie zwróciłyśmy na czas któy tak szybko mijał
Była już godz . 22:30 Gdy Andrzej poprosił nas o to abyśmy ich zostawili na chwilke sam na sam > zgodziłys,my się .lecz nie wiedziałyśmy jaki ma zamiary . wtedy na pewno byśmy jej nie zostawiły z nim samej .
poszłyśmy się przjsc w tym czasie oni rozmawieli i Andzej zapytał się jej o to czy chciała by być jego dziewczynom . Irmina się nie zgodziła ! w tedy Andzej dostał szału zaczoł jom szarpać i bić usłyszałyśmy krzki Irminy wołała o pomoc przybiegłyśmy do niej jednak cośnas przewróciło to byli jego koledzy nie4 cmogłyśmy jej pomuc a ona i my byłyłysmy bardzo wystraszone Andzej przestał jom bic ona płakała ! chcieli nas gdzies czabrac , wrzucili nas do samochodu ! i zawieźli do starego zniszczonego domku ! powiązali jak w kryminale do krzeseł jednak nie zawiązali nam ost ponieważ tam nikt nie bywał ! Irmine wzięli gdziesc indziej nie wiedzieliśmy co się z niom dzieje wiemy tylko ze bardzo płakała ! gdy oni odjechali z Irminom ! chciałlysmy się z tamtond wydostać aby jej pomuc ! i tez dla tego ze powiedzieli ze do nas wrucom już niedługo ! Weronika stała przy oknie dlatego wszystko widziała zas Wiktoria była przy starej zaplezniałej półce na której lezał nuz który zostawili nie wiemy po co im on był ale cieszyliśmy się ze jest tu bo mogłyśmy przecionc sznurki którymi byłsmy powiązane ! jednak Wiktoria nie mogła dosiengnoc do a Weronika była za daleko Weronika próbowała skakać aby dojść do niego ! A Wiktoria spróbowała go dostać zębami ! Wiktoria go prawie miała , a tu nagle Weronika się przewróciła , a nóz kitury Wiktoria miła w zębach upadł na podłogę obok Weroniki , Weronika złapała nuz i przecieła sznurki oraz pomogła również Wiktorij . obie pobiegly na pomoc Irminie ale nie mogły jej nigdzie znajść. wienc stwierdziły ze Andzej zostawił jom w spokoju i nic jej nie zrobił . poszły do domu o wszystkim panicznie opowiedzioły . na drugi dziuen postanowiły odwiedzić Irmine . jednak to co zobaczyły na zawsze utkwi w ich pamięci ! zobaczył : Irminęlerzoncom na łuzku a na scianie napisane jej krwiom - a po was jeszcze wrucimy - ! jednak już raczej nie policja złapała bandziorów2 zamknęła na dożywocie ! lecz po 2 miesiącach dowiedziałyśmy się ze Andzej już nie zyje został zabity w dziwny sposób nikomy nie znany .. jednak policja przekazała nam list lezoncy obok Andzeja zaadresowany do nas a w liscie było napisane : - teraz już jesteście pezpieczne kocham was Irmina ! - .........
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz