wtorek, 25 sierpnia 2015

dziecko psychopatka!

. Było ciepło i słonecznie. Razem z moją siostrą pojech...ałyśmy do jej kolegi. (moja siostra ma 26 lat) Zadzwoniłyśmy do furtki i weszłyśmy.Weszliśmy na 2 piętro i kolega od mojej siostry opowiadał nam żebyśmy nie schodziły same na dół. Zaśmiałam się i umilkłam. Nagle usłyszałam że z dołu otwiera się piec.Zapytałam co się stało. On kazał mi umilknąć. Po chwili usłyszaliśmy stukanie schodów. To brzmialo tak jagby ktoś wyszedł z pieca i się do nas zbliżał. Potem kolega od mojej sis powiedział mi że tutaj mieszkało małżeństwo które miało dziecko-psychopatkę. Nie wytrzymali spalili ją w piecu i wyjechali za granicę. Podobno dziewczynka chce żebyśmy jej pomogli zabić jej rodziców. Ale jeszcze nigdy nie miala okazji. Nigdy nie będe sama na parterze!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz