ja i Wera wybrałyśmy się na wytcieczke na grzyby do gaju ! słyszałyśmy historie i opowieści ze tam straszy ! ale nam to zwisało ! wienc poszłyśmy tam ! zbierałyśmy grzyby ale tak na niby bo ich nie było ! nagle zaczelo się ciemnic chciałam isć do domu bo się zaczęłam bac nagle usłyszałyśmy krzyk dziewczyn y uciekajcie przed nim ! myslalysmy ze cos jej jest wienc poszłyśmy jej pomuc gody doszłyśmy do serca jej krzyku czyli do niej nikogo tam nie było za to bylysmy my łyuła już 23:45 zaczęłyśmy się bvac i to jak ! nagle wybiła 00:00 i ta dziewczyna doszła do nas był to duch dziewczyny ktorom tam zgwałcono i zabito właśnie w tym gaju ! byłyśmy sztywne ze stCHU A ONA STAŁA TAK BLISKO NAS ! BYLO TO TAKIE STRASZNE3 NIE WIEDZIAŁYŚMY CO MAMY ROBIC ! ZACZEŁYŚMY UCIEKAC ALE BYLYSMY W SRODKU WIELKIEGO GAJU WIENC TROCHE NAM ZEJDZIE ! ! słyszałyśmy tylko cichy spiew malej dziewczynki - maja lalkaz ciebie szuka moja lelka ciebie kocha gdzie jest moja lalka co z niom jest czy tez niezyje - zauwazyłasmy ze ta piosenka jest corazlosniejsza wienc jesteśmy coraz bliżej tej dziewczynki nagle już ujzaqlyśmy jom była to łała dziewczynka z lalkom lalka była stara obok dziewczynki była hyba piłka nie wiem co to było ! dzikewczynka usmiechn3eła się do nas podniesła piłkę i zuciła w naszom strone ! wystraszylywsmy się ! zakrzyczały , a ona powiedziała swoją cichym martwym głosem - cicho wystraszycie lucynke proszę podaj mi piłkę - podniesałam pilke bo moja kol mnbje pchnęła w jej strone ! podniesłam jom i zyciłam do niej ona jom podniesła i zucila do mojej kol moja kol była spanikowana noie byłaz na siłach poodnies normalnie piłkec ! siadła na ziemi i poturlala piłkę do duch dziewczynki tak bardzo się bałyśmy ale moja kol Wera spytała - vz kond jesteś ? - ona powiedziała za jest z mamom która tu jom urodziła i ze powinna tu godzies być zapytałyśmy czy jej mama tez nie zyje pona zdenerwowana odpowiedzała ze jak dla niej ona zyje ! spojzałysmyie na siebie a gdy spojzałysmy się w miejsce gdzie była ta tajemnicza dziewczynka już jej tam nie było !
a nam się przypomniała tamta dziewczyna której się tak bałyśmy zaczęłyśmy biec nagle wybiegłyśmy z gaju pobiegły smy trochę dalej ! gdy już było trochę bliżej do domu zauważyłyśmy tom dziewczyne z małom dziewczynkom była jka by zabita na jej dłoniach ! myślałyśmy ze to ona jom zabiła ! ale nie dziewczynka podbiegła do nas miała z 12 lat ! moja kol WERA spytała z - nic ci nie jest kto to jest czy som duchami ? - ona odpowiedziała ze jej mama została zamordowana i zgwałcona wcześniej a wystraszyła nas ponieważ po lasku chodzi chłopak który gwałci i zabija dziewczyny w naszym wieku ! byłyśmy ich wystraszone ale dzienkowałyśmy im za ostzezenie !
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz